Twój koszyk - Aktualnie w koszyku:

Ilość: 0 szt.
Wartość: 0,00 zł
Zobacz koszyk

Specjalnie dla was

  • Proponujemy szeroki wybór kosmetyków samochodowych i przeróżnych akcesorii motoryzacyjnych
  • Oferujemy bogaty wybór smarów, uszlachetniaczy, silikonów, środków ochronnych, klejów
  • Zapraszamy do współpracy zarówno osoby prywatne, jak i firmy, warsztaty, myjnie i inne firmy specjalizujące się w branży motoryzacyjnej

Dzisiaj w promocji

100% GWARANCJI 100% BEZPIECZEŃSTWA
Kontakt pod numerem: 608 089 157
Motokosmetyka Opole

Jazda na cudzym silniku - czyli jak holować samochód

Holowanie innego samochodu oraz prowadzenie pojazdu holowanego to tylko z pozoru proste czynności. Zazwyczaj zostajemy do tego zmuszeni w wyniku awarii samochodu bądź kolizji z innym pojazdem. Bardzo często towarzyszy nam wtedy uczucie strachu i ogromne nerwy. Stąd też pierwsza przestroga i dobra rada: nie dajmy się ponieść nerwom – pamiętajmy, że nieszczęścia lubią chodzić parami. To, że auto się zepsuło, nie oznacza przecież, że trzeba je rozbić, uszkadzając przy tym samochód życzliwego człowieka, który zgodził się nas odholować. Zanim ruszymy w podróż dobrze ostudźmy emocje. Następnie spokojnie przygotujmy auta do jazdy. Pamiętajmy również o swoim bezpieczeństwie podczas przygotowywania samochodów do holowania – praktyczna jest wtedy kamizelka odblaskowa dzięki której będziemy bardziej widoczni dla innych użytkowników pojazdów.
Oto kilka praktycznych wskazówek o czym powinniśmy pamiętać podczas holowania samochodów i na co powinniśmy zwrócić wtedy szczególną uwagę:
Oznakowanie holowanego samochodu: Najczęstszym błędem popełnianym przez kierowców podczas holowania jest włączanie świateł awaryjnych. To niedopuszczalne, bowiem z jednej strony tak oznacza się utrudniający ruch pojazd NIERUCHOMY, a z drugiej – włączenie świateł awaryjnych uniemożliwia kierowcy auta holowanego sygnalizowanie zmian pasa bądź kierunku ruchu. Zgodnie z art. 31 „Prawa o ruchu drogowym” samochód powinien być oznaczony z tyłu po lewej stronie ostrzegawczym trójkątem odblaskowym. Wprawdzie przepisy – zamiast oznaczenia trójkątem – dopuszczają „wysyłanie żółtych sygnałów błyskowych”, ale chodzi tu o oznakowanie np. żółtym kogutem, a o nie włączanie świateł awaryjnych. Prędzej już policjant przymknie oko na centralne (a nie „po lewej”) umieszczenie trójkąta na samochodzie. Za to lepiej unikać wkładania go za tylną szybę.
Montażu linki holowniczej: Żeby holować, trzeba mieć linkę holowniczą. Przypomnijmy, że zgodnie z przepisami podczas holowania odległość między pojazdami powinna wynosić nie więcej niż 3 m przy połączeniu sztywnym, a od 4 do 6 m przy połączeniu giętkim, przy czym połączenie powinno być oznakowane na przemian pasami białymi i czerwonymi albo zaopatrzone w chorągiewkę barwy żółtej lub czerwonej. Kierowcy aut osobowych posługują się zazwyczaj holem miękkim, czyli po prostu linką. Powinna być ona wyposażona w zaczepy pozwalające na zamocowanie jej w uchwytach holowniczych obu samochodów (linka zawiązana na uchu z drutu na ogół błyskawicznie się przeciera i zrywa). Przed zakupem linki warto sprawdzić, czy producent określił jej wytrzymałość i czy jest on odpowiednia do naszego samochodu. Dobrze jeśli linka jest w miarę elastyczna, bo złagodzi to szarpnięcia podczas holowania, jednak bez przesady – spotykane niekiedy linki rozciągliwe jak guma utrudniają tylko jazdę obu kierowcom (pierwszy nie może wyczuć auta holowanego, a drugi – działań kierowcy pojazdu ciągnącego).
Komunikacja kierowców: przed przystąpieniem do holowania przygotować muszą się też kierowcy – jeśli jeden z nich nie ma doświadczenia, drugi powinien spokojnie wytłumaczyć mu zasadę: przyspiesza holujący, hamuje holowany. Przed wyruszeniem należy też ustalić przynajmniej kilka sygnałów ostrzegawczo-informacyjnych (np. dwa krótkie klaksony – chciałbym się zatrzymać, gdy będzie to możliwe; jeden długi sygnał – natychmiast zatrzymaj!).
Dozwolone prędkości: prędkość pojazdu holującego nie może przekraczać 30 km/h na obszarze zabudowanym i 60 km/h poza tym obszarem. Chodzi jednak nie tylko o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, lecz także o elementarne bezpieczeństwo: holujący nie powinien zapominać, że w odległości kilku metrów za zderzakiem ciągnie auto o ograniczonej (nie działa wspomaganie) zdolności hamowania!
Naczelna zasada pojazdu na holu: najważniejszą rzeczą, o którą dbać muszą kierowcy holujący i holowany, jest utrzymywanie holu w stanie napiętym. Zapomnienie o tym kończy się zwykle najechaniem na linkę przez jedno z kół auta holowanego, co zwykle powoduje jej natychmiastowe zerwanie. Jak dbać o napięcie linki? Zasada jest prosta: tak jak za przyspieszanie całego zestawu pojazdów odpowiada holujący (bo to on ma sprawny silnik), tak za hamowanie odpowiada przede wszystkim holowany. W razie konieczności zwolnienia bądź zatrzymania obu aut holujący delikatnie naciska pedał hamulca, tak by zapaliły się światła stopu. Holowany hamuje wtedy zdecydowanie, spowalniając oba samochody, co zapewnia utrzymanie holu w stanie naciągniętym. Kierowca holujący powinien hamować mocniej wyłącznie wtedy, kiedy zmusi go do tego sytuacja na drodze.

i-sklep.pl - sklepy internetowe